Sweet like Sugar

„Winter is etching, spring a watercolour, summer an oil painting and autumn a mosaic of them all.” – Stanley Horowitz

Kiedy wyglądam przez okno dociera do mnie, że nasza piękna złota jesień powoli odchodzi w niepamięć. Po szybach spływają krople deszczu, ale zza chmur na szczęście jeszcze wygląda słońce.

W tym roku jesień wyjątkowo nas dopieściła, co sprawiło że w mojej szafie (założę się, że nie tylko mojej) pojawiło się kilka nowych zwiewnych sukienek.

W dzisiejszym wpisie pokażę Wam kolejną sukienkę z serii „Lumpeks metamorphosis”😂, co oznacza że sukienka została zakupiona w secondhandzie i następnie przerobiona.  Pierwotnie była to sukienka maxi. Najczęściej wybieram właśnie sukienki o takiej długości, gdyż wtedy mam więcej materiału do pracy.  Skróciłam ją i z odciętego fragmentu tkaniny zrobiłam rękawy. Zmiana nie była duża, kilka cięć i szwów. Na koniec dodałam ozdobną gipiurę.

W kolejnym wpisie następna metamorfoza. Dajcie znać czy podobają się Wam te moje sukienkowe przemiany.

 

corazon

8 Comments

    • Dziękuję❤ …coś czuję, że jesień tak szybko nie da o sobie zapomnieć😄🍂🍁. Pozdrawiam❤

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *