Picnic Time

Bluzka w godzinę? Czemu nie? Prosty krój, kilka cięć, szwów i gotowe.

Materiał na tą bluzkę kupiłam pół roku temu na wyprzedaży za 5 zł za metr (kupiłam niecały metr, gdyż to była jakaś końcówka). Miał mi on posłużyć za podszewkę, ale ostatecznie go nie wykorzystałam i musiał trochę poczekać, aż coś z niego wymyślę. Z racji, że materiału było niewiele i nie chciałam go łączyć z innym to uszyłam całkiem zwykłą bluzkę, ale …z dużym potencjałem😁. Będzie mi pasowała tak naprawdę do wszystkiego i dzięki niej stworzę niejedną ciekawą stylizację.

Bluzka wyszła bardzo wygodna i już myślę nad uszyciem drugiej, tylko tym razem w kolorze pomarańczowym.  Mam gdzieś pomarańczową spódnicę, której na pewno nigdy nie założę, więc czas zrobić jej metamorfozę:).

szycie

piknik

jak uszyć

szycie bluzki

jak uszyć bluzkę

blog szyciowy

szycie

corazon

3 Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *