Little Black Dress

W dzisiejszym wpisie zaprezentuję Wam dwie ślicznotki, czyli moją nową LBD oraz Pradę (mojego psa). Prada już miała okazję zaprezentować się na moim blogu kilka miesięcy temu, jednak od tego czasu trochę podrosła, co możecie zobaczyć na poniższych zdjęciach. Z kolei druga ślicznotka ma dziś swój debiut. Sukienkę uszyłam z tkaniny żakardowej, do której mam słabość. Jest to fason idealny na randkę czy też wypad z koleżankami.
Czy wiecie, że mała czarna miała swoją premierę w 1926 roku w Vogue? Wtedy właśnie Coco Chanel zaprezentowała ją po raz pierwszy. Miał to być projekt zachowawczy ale seksowny, taki który będzie można wykorzystać zarówno w biurze jak i podczas wieczornego wyjścia. Mimo, że czarne sukienki już wcześniej były prezentowane przez innych projektantów to właśnie Chanel przeniosła małą czarną na wyższy poziom. Jej sukienka miała być elegancka ale i zarazem wygodna, za pomocą odpowiednich dodatków miała zmieniać się wraz ze swoją właścicielką.

  

corazon

3 Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *