DIY DRESS

“It is fairy dust and wanderlust that guide our hands to create what our hearts desire.” 
― Gayle Wray

Sukienka z kombinezonu? Why not? Kilka cięć, prostych szwów i możemy ruszać na podbój w nowym outficie.

To może zacznę od początku. Sukienka z dzisiejszego wpisu powstała z kombinezonu, który uszyłam zimą. Chodziłam w nim dość często, ale za każdym razem, gdy go wkładałam mój mąż mówił „Ty naprawdę tak wyjdziesz?” , „Chyba mi nie powiesz, że to zakładasz” itd itp…. ach Ci faceci:). Ostatnio jednak postanowiłam przerobić ten kombinezon na sukienkę (ach co to była za ulga dla mojego męża:)).

Teraz szybko opiszę Wam etapy metamorfozy:

Na początku odprułam kombinezon w pasie.

Następnie skróciłam spodnie do odpowiedniej długości.

Potem rozprułam szew środkowy łączący ze sobą nogawki i wycięłam fragment krocza, tak by mogła mi wyjść spódnica.

Później zrobiłam jeszcze pionowe wstawki w spódnicy, żeby była trochę luźniejsza (wycięłam je z fragmentu nogawki). Jak już spódnica była prawie gotowa to połączyłam ją z górną częścią kombinezonu. Na koniec dodałam jeszcze w dolnej części sukienki falbankę wyciętą z nogawek. Co myślicie o takiej przeróbce?

 

 

 

corazon

11 Comments

  1. Sukienka świetna i podoba mi się bardziej niż kombinezon. Jest romantyczniej. Sama od jakiegoś czasu lubię przerabiać tak ubrania i różne elementy dekoracyjne w mieszkaniu. Zainteresowałam się ruchem waste less oraz minimalizmu i odkryłam, ze wczesniej bardzo dużo kupowałam i jednocześnie bardzo dużo wyrzucałam. Co ciekawe to chociaz miałam tych ubrań i dodatków więcej, miałam wiekszy problem z ubraniem sie i wiecznie nie wiedziałam co mam na siebie nałożyć.

    Lubię również szperać po targach staroci oraz odnawiać dodatki do mieszkania.

  2. Pięknie wygląda ta sukienka 🙂 Mam nadzieję, że mąż już nie marudzi. Ja tak mam, jak zakładam mój ulubiony kardigan – „Musisz w tym iść?” 🙂

  3. Sukienka zachwyca! Śliczny wzór, bardzo kobiecy charakter i coś tak niesamowicie lekkiego, że idealnie pasuje na koniec lata. Świetny blog, a Twoja kreatywność bardzo inspiruje! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *