BACK to SCHOOL

No i się zaczęło…powrót do szkoły.  Mimo, że to nie ja idę do szkoły a mój syn, to początek roku szkolnego jest dla mnie równie stresujący. Najbardziej z tego wszystkiego przeraża mnie to wczesne wstawanie. Nie mam w naturze leżeć w łóżku do południa ale dźwięk budzika przed godziną 7 nie jest mile odbierany w naszym domu. Niestety zanosi się na to, że będzie nam on towarzyszył przez najbliższe 10 miesięcy, gdyż w naszej szkole lekcje zaczynają się o 7:45:(

Z okazji rozpoczęcia roku szkolnego przygotowałam stylizację, której głównym elementem jest biała koszula. Koszula z serii DIY.  Bardzo szybka i prosta w wykonaniu. Wystarczyło wypruć do połowy rękawy i dorobić falbankę z kawałka materiału. Ja na falbankę wykorzystałam fragment innej białej koszuli, którą już kiedyś pocięłam. Mam nadzieję, że moja przeróbka się Wam spodoba?

corazon

15 Comments

    • Bardzo się cieszę:) Mam nadzieję, że chęć chodzenia do szkoły będzie Ci towarzyszyła aż do czerwca:) A w razie braku motywacji zapraszam na kolejne wpisy 🙂 pozdrawiam 🙂

  1. Rozpoczęcie roku szkolnego to stres nie tylko dla dziecka, ale i rodzica. Dodatkowo bardzo ładna stylizacja, szybko się ją tworzy. Jednakże wydaje mi się że obuwie takie jak te dostępne tutaj. Również będą pasowały do takich stylizacji? Czy jednak uważasz że nie?

  2. Piękna koszula i fajna sesja, też ostatnio szukałam „szopy” do zrobienia zdjęć na jej tle, ale niestety nie znalazłam 🙁 musiałam się zadowolić betonową ścianą.

    • Bardzo mi miło, że Ci się podoba :)… A co do szopy to na szczęście nie musiałam jej długo szukać, gdyż znajduje się u moich teściów i aż prosiła o sfotografowanie 🙂 pozdrawiam :*

  3. Marto, świetna przeróbka, a koszula wyszła super. Zainspirowałaś mnie tą falbaną, muszą pomyśleć o niej przy swoich kolejnych przeróbkach:-). Ja również ostatnio przerobiłem białą koszulę, niedługo napiszę o tym u siebie :-). Co do wczesnego wstawania to u mnie wygląda to jeszcze gorzej – 5 rano codziennie od pon. do pt. (przedszkole, dojazdy do pracy itp.), ale przyzwyczaiłam się już :-). Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *