Back in Black

  „I love black because it affirms, designs and styles. A woman in a black dress is a pencil stroke.”

– Yves Saint Laurent

  Na dziś czarna, oversizowa sukienka z dekoltem w kształcie litery V. Uszyta z delikatnej tkaniny ze stretchem. Taka zachowawcza mała czarna na każdą okazję. Czy może to być kolejna propozycja Sylwestrowa? Wydaje mi się, że tak. Opcja dla kogoś, kto chce wyglądać elegancko i seksowanie, bez przesadnego eksponowania sowich wdzięków. Przecież aby lśnić nie musimy na siebie wkładać cekinów, ton brokatu i innych świecidełek. Czasem mniej znaczy więcej. Aby błyszczeć nie potrzebne są kiczowate, połyskujące kreacje, wystarczy błysk w oku i szczery uśmiech, które rozświetlą nawet najbardziej ponurą stylizację.

„Fashion is a tool to compete in life outside the home. 

People like you better, without knowing why, because people always react well to a person they like the looks of.”

– Mary Quant

  Today, a black, oversized V neckline dress. Sewed out of a black stretched fabric. Simply, a little black dress for every occasion. Can it be a New Year’s party proposition? I think, yes. An option for someone who wants to look elegant and sexy without showing too much. To look good on the New Year’s party we don’t need the sequins, tons of glitter and other fripperies. Sometimes less is more. A sophisticated little dress, that look in your eyes and a smile can brighten even the most boring outfit.

 

corazon

8 Comments

    • Szyłam od ręki, jak wszystkie rzeczy. Próbowałam raz uszyć coś z wykroju z burdy ale chyba nie potrafię dobrać rozmiaru i sobie darowałam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *