All About Sewing

 

„I become quite obsessive when I get into something.”

Victoria Beckham

Dzisiejszy post będzie typowo szyciowy. Ostatnio wiele osób pyta mnie, gdzie kupuję tkaniny oraz na jakim sprzęcie pracuję, więc postanowiłam, udzielić Wam odpowiedzi na te pytania.

Na czym obecnie szyję?

Teraz szyję na maszynie Janome Memory Craft 8200 QCP. Jest to moja czwarta maszyna. Pierwszą była Zofia Łucznika, która już po dwóch tygodniach użytkowania trafiła na miesiąc do naprawy. Gdy wróciła znowu po dwóch tygodniach się zepsuła. Szyłam tak na niej przez rok (tylko ja wiem ile nerw przez nią straciłam i ile razy miałam ochotę wyrzucić ją przez okno).

Kolejną moją maszyną była Janome Sewist 525 S i przyznam, że była to świetna maszyna, prosta w obsłudze, cicha i poręczna. Idealna do domowego szycia. W trakcie jej używania w międzyczasie wygrałam w konkursie Szyciowy Blog Roku 2016 Teresę Łucznika, ale jej nawet nie rozpakowałam i sprzedałam ją mojej znajomej, która właśnie rozpoczynała swoją przygodę z szyciem.

Moją obecną maszynę kupiłam, gdyż chciałam mieć coś porządnego i wielofunkcyjnego.  Liczyłam na to, że będzie ładnie obrzucała i da się na niej coś wyhaftować. I muszę przyznać, że nigdy nawet nie próbowałam na niej haftować, a obrzuca identycznie jak Janome Sewist 525S, więc szału nie ma. Myślałam, że z tą maszyną nie będę musiała kupować overlocka, ale niestety wykończone nią szwy nie wyglądają idealnie, więc wykończam je lamówką lub  szwem krytym. Mimo tej jednej niedogodności przyznam, że jest to idealna maszyna. Mam ją od dwóch lat i nigdy nie miała żadnej awarii. Szyje cicho, ma wiele funkcji (z większości nie korzystałam) i jest na metalowych podzespołach, przez co jest bardzo ciężka.

Gdzie kupuję tkaniny?

Fajny materiał to podstawa jednak nie łatwo jest go zdobyć. Często spędzam godziny przed komputerem, przeglądając różne internetowe sklepy z tkaninami i nic nie znajduję. Ciężko jest się zdecydować na zakup, kiedy nie można dotknąć tkaniny, a zdjęcia niestety zazwyczaj nie oddają jej prawdziwego wyglądu.  Przez co bardzo rzadko dokonuję zakupów przez Internet i raczej stawiam na sklepy stacjonarne. W mojej miejscowości jest tylko jeden sklep z tkaninami, dlatego muszę robić sobie wycieczki do innych miast. Często są to bardzo dalekie wycieczki, ale chociaż mam pewność, że nie kupuję kota w worku:). Tkaninę na komplet z dzisiejszego wpisu kupiłam jednak przez Internet, bardzo spodobał mi się jej wzór.  Znalazłam ją na stronie dresowka.pl, gdzie można kupować tkaniny od 0,5 m. Zamówiłam 1,5m i podczas szycia zabrakło mi jakieś 10 cm:( i to jest kolejna wada kupowania przez Internet.

A Wy gdzie kupujecie tkaniny? Na jakiej maszynie szyjecie? Używacie overlocka? I najważniejsze co myślicie o moim nowym komplecie? 🙂

 


 

corazon

11 Comments

  1. Ostatnio gdy przeglądałam twój blog zastanawiałam się, skąd bierzesz takie ładne tkaniny i o to mam odpowiedź 🙂 dziękuję, może też się na takie wzorki skuszę 🙂

  2. Maszyna do szycia to czarna magia dla mnie choć bardzo przydałoby się w życiu. Mam maszynę dziadka może kiedyś do niej przysiąde

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *